facebook instagram filmweb

Okiem Kinomaniaka

    • Strona główna
    • O mnie
    • .
    • -

    Trwa narodowa kwarantanna. Prewencyjna, dla naszego wspólnego bezpieczeństwa. Kina pozamykane, podobnie szkoły i przedszkola. Wszyscy ci, którzy mogą pracować zdalnie, działają w trybie home office. Powstaje więc pytanie: co robić w domu? Podpowiadam co warto obejrzeć, żeby nie stracić tych kilkunastu dni przymusowo spędzanych w czterech ścianach. 

    (Źródło: Unsplash.com; Wang John)


    FILMY

    Poniżej znajdziecie mnóstwo filmów dostępnych online. Są nowości i klasyki, propozycje dla najmłodszych, a także coś dla fanów poszczególnych gatunków filmowych. Obyście spośród przygotowanych rekomendacji wybrali coś dla siebie i swoich najbliższych! 


    DLA MIŁOŚNIKÓW THRILLERÓW

    (Źródło: moribank.pl)


    CONTRATIEMPO (Netflix)

    PRZYLĄDEK STRACHU (Player)

    PRESTIŻ (Player)

    KONWÓJ (vod.tvp.pl)

    NA GRANICY (vod.tvp.pl)

    POKÓJ (Cineman)

    SICARIO (Cineman)

    HANNA (HBO)

    GOŚĆ (vod.pl)


    DLA MIŁOŚNIKÓW AKCJI

    (Źródło: paradoks.net.pl)

    BABY DRIVER (Netflix)

    MIASTO ZŁODZIEI (Netflix)

    JUMANJI (Netflix)

    SERIA: INDIANA JONES (Netflix)

    SERIA: BOURNE (Netflix)

    DEADPOOL (vod.pl)


    DLA POSZUKIWACZY NOWOŚCI 

    (Źródło: telemagazyn.pl)

    PARASITE (Cineman)

    BOŻE CIAŁO (Player)

    PIERWSZY CZŁOWIEK (Canal+ vod)

    POWRÓT BENA (Canal+ vod)

    ZIMNA WOJNA (Canal+ vod)

    GREEN BOOK (HBO)

    KURIER  (vod.tvp.pl)

    KAFARNAUM (Cineman)

    CICHA NOC (Cineman)




    DLA FANÓW SPORTU

    (Źródło: cinemacity.pl)

    DIEGO (Player)

    KICKBOXER (vod.tvp.pl)

    SENNA (Netflix)



    DLA LUBIĄCYCH MUZYKĘ

    (Źródło: film.wp.pl)

    YESTERDAY (Player)

    NARODZINY GWIAZDY (HBO)

    LA LA LAND (Cineman)

    AMY (Cineman)




    DLA MIŁOŚNIKÓW KLASYKI

    (Źródło: harpersbazaar.com)

    ŚNIADANIE U TIFFANY'EGO (HBO)

    PULP FICTION (HBO)

    TOP GUN (HBO)

    MAŁA MISS (HBO)

    GRAND BUDAPEST HOTEL (HBO)

    KILER + KILERów 2-óch (Player)

    ZNACHOR (vod.tvp.pl)

    SŁODKIE ŻYCIE (vod.tvp.pl)

    RZEŹ  (vod.tvp.pl)

    TONI ERDMANN (Cineman)

    THE SQUARE (Cineman)



    DLA NAJMŁODSZYCH

    (Źródło: telemagazyn.pl)

    KRÓL LEW (HBO)

    W GŁOWIE SIĘ NIE MIEŚCI (HBO)

    ODLOT (vod.pl)

    POCAHONTAS (vod.pl)

    101 DALMATYŃCZYKÓW (vod.pl)



    DLA ROMANTYKÓW

    (Źródło: kultura.onet.pl)

    ONA (HBO)

    BEZSENNOŚĆ W SEATTLE (Player)

    RAFIKI (HBO)

    ANGIELSKI PACJENT (HBO)

    KOCHA, LUBI, SZANUJE (Netflix)




    DLA MIŁOŚNIKÓW DRAMATÓW

    (Źródło: kulturaliberalna.pl)

    MUSTANG (Cineman)

    DOM ZŁY (vod.tvp.pl)

    DOBRZE SIĘ KŁAMIE W MIŁYM TOWARZYSTWIE  (vod.tvp.pl)

    SZTUKA KOCHANIA (vod.pl)

    MUDBOUND (Netflix)




    SERIALE

    Dla tych z Was, którzy skłonni są obejrzeć coś nieco dłuższego, przygotowałam zestaw produkcji serialowych. Także z podziałem na gatunki/preferencje. Mam nadzieję, że wśród nowszych i starszych tytułów znajdziecie coś dla siebie!



    DLA MIŁOŚNIKÓW DRAMATÓW

    (Źródło: filmweb.pl)

    OLIVE KITTERIDGE (HBO)

    WATAHA (HBO)

    PAKT (HBO)

    NIEWIARYGODNE (Netflix)

    CZARNE LUSTRO (Netflix)


    DLA FANÓW TEMATYKI HISTORYCZNEJ

    (Źródło: spidersweb.pl)

    KOMPANIA BRACI (HBO)

    CZARNOBYL (HBO)



    DLA POSZUKIWACZY NOWOŚCI 

    (Źródło: teleman.pl)

    CHYŁKA (Player)

    NA CAŁY GŁOS (HBO)

    ROK ZA ROKIEM (HBO)

    SEX EDUCATION (Netflix)

    FORMUŁA 1. DRIVE TO SURVIVE (Netflix)


    DLA MIŁOŚNIKÓW KLASYKI

    (Źródło: swiatseriali.pl)

    PODRÓŻ ZA JEDEN UŚMIECH (vod.tvp.pl)

    WOJNA DOMOWA (vod.tvp.pl)

    CZTEREJ PANCERNI I PIEC (vod.pl)

    PRZYJACIELE (Netflix)


    Continue Reading

    Od jakiegoś czasu chętniej i znacznie częściej sięgam po seriale. Stare, nowe, polskie, zagraniczne. Przeróżne! Po raz kolejny zabrałam się więc za serialowe podsumowanie roku. A ten rok był intensywny! Zobaczyłam 16 nowych tytułów serialowych oraz 6 kontynuacji (nowych sezonów). W dodatku, po raz pierwszy w życiu, obejrzałam "How I met your mother". I to od deski do deski!


    (Źródło: pl.freepik.com)


    NAJLEPSZE SERIALE ZAGRANICZNE
    EUFORIA (HBO)
    Sztos! Przejmująco realny, a zarazem niezmiernie wstrząsający i smutny serial o nastolatkach XXI wieku. Obraz mnóstwa pułapek czyhających na młodych ludzi poszukujących drugiej połówki, własnych pasji, pomysłu na swoją przyszłość. To także mocno poetycka, wizualnie przepiękna produkcja o walce z uzależnieniem. Chapeau bas dla całej ekipy za świetny scenariusz, genialny casting, bardzo dobrą młodą obsadę, ale i muzykę, zdjęcia, montaż. To jak dla mnie chyba najlepszy serial roku!

    PS Fajnym zabiegiem jest rozpoczynanie każdego odcinka króciutkim zarysowaniem jednego z głównych bohaterów.
    (Źródło: wprost.pl)

    NIEWIARYGODNE (NETFLIX)

    Kryminalna opowieść na faktach. Historia młodej kobiety, której tak władze, jak i najbliżsi, nie wierzą, że została zgwałcona. Zagadkę jak było naprawdę próbują rozgryźć dwie policjantki. Różni je niemal wszystko: temperament, sposób pracy, doświadczenie zawodowe. Decydują się jednak na współpracę, by doprowadzić sprawę do końca. Świetny duet Toni Collette-Merritt Wever i sporo emocji - warto nadrobić!


    (Źródło: spidersweb.pl)

    ROK ZA ROKIEM (HBO)
    Kolejna genialna produkcja HBO! "Rok za rokiem" połknęłam niemal w całości, za jednym zamachem. To obraz o tym, jak media społecznościowe, rozwój technologii i szerzący się populizm mogą w bardzo krótkim czasie zmienić naszą rzeczywistość. Przerażający! Ale i niesamowicie ciekawy. Bardzo, ale to bardzo czekam na ciąg dalszy!

    (Źródło: wprost.pl)

    CZARNOBYL (HBO)
    Kolejna produkcja, którą śmiało można nazwać "serialem roku". Tytuł, o którym każdy słyszał. Ba, i który niemal każdy obejrzał. Serial nie dość, że otrzymał bardzo wysokie noty w rankingach publiczności (9/10 Filmweb, 9.5/10 IMDb, 96-98% Rotten Tomatoes), to jeszcze zgarnął dwa Złote Globy (za najlepszy serial limitowany oraz dla najlepszego aktora drugoplanowego w serialu limitowanym). Genialny tak aktorsko, jak i realizacyjnie. Trzyma w napięciu do ostatniej minuty. Recenzję miniserialu przeczytacie TUTAJ.


    (Źródło: naekranie.pl)

    FORMUŁA 1: DRIVE TO SURVIVE (NETFLIX)

    "Formuła 1: Drive to survive" jest dla mnie największym serialowym zaskoczeniem tego roku. To fenomenalny dokument o najpopularniejszym wyścigu rajdowym, który... nigdy mnie nie interesował. Kompletnie nie znam się na samochodach, nie śledzę informacji o F1, a ta produkcja wciągnęła mnie niesłychanie. Do tego stopnia, że nie mogłam doczekać się odpalenia kolejnego odcinka i naprawdę czekam na drugi sezon!
    Ogromną zasługą tego mojego (i nie tylko mojego!) rozkochania w tym serialu jest pomysł. I rewelacyjny montaż. Fragmenty wyścigów są tu sprytnie poprzeplatane materiałami z backstage'u, wywiadami z kierowcami, szefami ich zespołów czy komentarzami dziennikarzy. Poznajemy i poszczególne drużyny (sprzęt, wewnętrzne konflikty, rywalizację między kierowcami), jak i sylwetki najważniejszych kierowców Formuły 1. Emocje gwarantowane!

    (Źródło: f1fanklub.pl)

    NAJLEPSZY SERIAL POLSKI

    CHYŁKA: ZAGINIĘCIE (TVN)
    W tym roku trochę odpuściłam polskie seriale. Po kilku zeszłorocznych niewypałach ("Ultraviolet", "Pułapka") mocno okroiłam liczbę rodzimych produkcji serialowych, które mogłam obejrzeć. Zdecydowałam się jedynie na dwa tytuły (nie licząc "Watahy", której 3-ci sezon ruszył dopiero w grudniu), oba TVN-owskie: "Odwróceni. Ojcowie i córki" oraz "Chyłka: Zaginięcie". O ile pierwszy dość mocno mnie rozczarował, tak drugi był dużym zaskoczeniem. Genialna opowieść kryminalna. Pełna napięcia, dramatyzmu. Ze świetną kreacją Magdaleny Cieleckiej, której bohaterka choć odrzuca, to jednak paradoksalnie przyciąga. Więcej o serialu przeczytacie TU.


    (Źródło: antyradio.pl)

    CIEKAWE PROPOZYCJE SERIALOWE 

    AFTER LIFE (NETFLIX)
    Słodko-gorzka propozycja Netflixa o zmaganiach ze stratą. Chyba jedyny (jak dotąd) obejrzany przeze mnie serial o żałobie. Smutny, ale i komiczny. Z pewnym promyczkiem nadziei. Naprawdę dobry, szczególnie dzięki świetnej grze Ricky'ego Gervaisa.

    (Źródło: serialowa.pl)

    STATUS ZWIĄZKU (HBO)
    "Status związku" to miniserial HBO, który trudno nazwać najlepszą produkcją tego roku. Ale jest na tyle interesujący, że nie sposób o nim nie wspomnieć w serialowym podsumowaniu 2019. Urzekła mnie minimalistyczna konwencja, bo w obliczu gigantycznych budżetów na przeróżne produkcje, rozegranie historii dwojga ludzi, jedynie ze sobą rozmawiających, i to zawsze w tym samym miejscu: w barze, jest czymś ciekawym. I odważnym. Jeśli ma się do dyspozycji dwójkę dobrych aktorów (Rosamund Pike i Chris O'Dowd), którzy jako partnerzy uczęszczający na terapię małżeńską, rozmawiają nie tylko o blaskach i cieniach swojego związku, ale i problemach współczesnego świata, to miniserial po prostu nie może nie wyjść.

    (Źródło: eska.pl)
    NAJLEPSZY SERIAL OBEJRZANY W 2019

    HOW I MET YOUR MOTHER (NETFLIX)
    Zdradzę Wam pewien sekret: to ukochany serial mojego chłopaka. Musiałam go więc wreszcie zobaczyć, choć zawsze robiłam uniki, bo wydawał mi się nudny, a postać Barneya na maksa odrzucająca. Przekonałam się i... nadrobiłam wszystkie 208 odcinków w ciągu chyba 4 miesięcy! Serial urzekł mnie fajnym pomysłem na bohaterów: tak ich rys charakterologiczny, jak i całościowe podejście stawiania pierwszych kroków w dorosłość rozumianą jako znajdywanie poważnej pracy, zakładanie rodziny, urządzania własnego mieszkania. Choć realizacyjnie pozostawia sporo do życzenia, zrzucam niedoróbki na fakt, że minęło niemal 15 lat (sic!) od jego premiery.
    Oczywiście "Friends" chyba już na zawsze pozostaną moim ukochanym serialem, ale już wiem, że do HIMYM za jakiś czas chętnie wrócę. To sprawdzona, dobrej jakości rozrywka, której poszczególne gagi i hasła weszły już do mojego życia (JINX!).

    (Źródło: serialesrebrnegoekranu.pl)

    Continue Reading

    Jak to się stało, że HBO, które od pierwszej serii "Wielkich kłamstewek" czy "Ślepnąć od świateł", nie było w stanie przebić się na pierwszy plan i wyprzedzić największego konkurenta, Netflixa, nagle stało się najbardziej pożądanym serwisem streamingowym? To bardzo proste! Zrealizował serial, który łączy w sobie wszystkie elementy gwarantujące sukces, a tą miniprodukcją jest "Czarnobyl". 

    (Źródło: youtube.com)

    Mam wrażenie, że serial wypuszczono dosłownie przed momentem, a widzieli go już niemal wszyscy. Pozostali są w trakcie oglądania losów tych, którzy przyczynili się do jednej z największych tragedii współczesnego świata. "Czarnobyl" przyciąga tłumy, bo jest świetnie zrealizowany, a fabułę zaprezentowano w fantastyczny sposób. Akcja rozpoczyna się od wybuchu w elektrowni jądrowej i prowadzona jest przez interwencję strażaków oraz kilkumiesięczny projekt wysiedleńczy rządu aż do momentu procesu osób odpowiedzialnych za katastrofę. W międzyczasie twórcy raczą nas retrospekcyjnymi wstawkami, które z jednej strony uzmysławiają jak wyglądało życie w Prypeciu przed wybuchem, a z drugiej pokazują jak doszło do tragedii.

    (Źródło: youtube.com)

    Wydawałoby się, że historię wybuchu w elektrowni jądrowej w Czarnobylu zna każdy. Okazuje się, że wiemy w zasadzie tylko tyle, że doszło do eksplozji. Nic poza tym nie jest nam znane. Począwszy od tego, że zdecydowana większość z nas nie ma zielonego pojęcia jak działa taka elektrownia. Twórcom serialu udało się w przystępny sposób wytłumaczyć widzom zasady działania reaktora, nie tracąc przy tym nic z genialnego, mrocznego klimatu produkcji.

    Pisząc o "Czarnobylu" nie sposób nie poruszyć kwestii fabularnych. Otóż historia produkcji dzieje się niejako dwutorowo. Obserwujemy to, jak doszło do wybuchu, jak wyglądała rzeczywistość tuż po tragedii, akcja ratunkowa, chaos dezinformacyjny, strach lokalnej społeczności. Widzimy przerażenie pracowników elektrowni, którzy jako jedni z nielicznych zdawali sobie sprawę do czego może doprowadzić cała sytuacja. Z drugiej jednak strony  przyglądamy się zwyczajnym ludziom i ich losom po wybuchu. Towarzyszymy przede wszystkim Ludmile, której mąż strażak gasił pożar w Czarnobylu, ale także pojedynczym bezimiennym bohaterom zaangażowanym w próbę uratowania Europy przed tragicznymi skutkami eksplozji.

    Serial jest bowiem dopracowany na maksa! Począwszy od obsady, poprzez świetną reżyserię, i wspaniałe zdjęcia, aż na rewelacyjnej muzyce, scenografii i kostiumach kończąc. Tu w zasadzie nie ma słabych punktów! Jedyna rzecz, która mnie raziła to... angielski. W tej na wskroś sowieckiej rzeczywistości język angielski, w którym zrealizowano produkcję, trochę boli w uszach. Ale to naprawdę szczegół. I to taki, który dla wielu z nas nie będzie miał absolutnie żadnego znaczenia.
    Nie czekajcie więc dłużej tylko od razu odpalajcie HBO i miniserial, który pokochali wszyscy!



    (Źródła: newsweek.com, hbo.com i theatlantic.com)

    PS To, czy ekipa castingowa sprawdziła się w doborze aktorów, możecie sprawdzić TUTAJ.
    Continue Reading

    Głosów, że to najlepszy polski serial od dawna nie brakuje. I rzeczywiście, twórcy "Ślepnąc od świateł" wysoko postawili poprzeczkę. Produkcję zrealizowano na hollywoodzkim poziomie: zdjęcia, muzyka, montaż. Wszystko jest dopieszczone w najmniejszym szczególe, wszystko idealnie obmyślono i wypracowano. Bez żadnych wątpliwości kolejni krytycy i zwykli widzowie stawiają najwyższe noty. Podobnie, bez wahania, zrobiłam i ja, choć serial ma też swoje minusy.

    (Źródło: media2.pl)

    Powieść Jakuba Żulczyka powala. Pamiętam, że tuż po tym, gdy została wydana, połknęłam ją w zaledwie kilka dni. Czytałam w metrze, w poczekalni u lekarza, w kolejce do kasy w markecie, do obiadu, podczas kąpieli, przed snem, zamiast snu. Dosłownie wszędzie, we wszystkich okolicznościach. Bo losy Kuby, warszawskiego dilera, który usilnie dystansuje się od ludzi ze światka, w którym się obraca: brutalnych gangsterów, żądnych uwagi celebrytów, bananowej młodzieży, sprytnych przedsiębiorców, znanych polityków, fascynują, poruszają i niezwykle wciągają.

    Do serialu zasiadłam więc ze sporymi oczekiwaniami. Ale niebezpodstawnymi. W końcu za reżyserię odpowiada jeden z najodważniejszych polskich twórców - Krzysztof Skonieczny, którego "Hardkor disco" to jeden z lepszych reżyserskich debiutów ostatnich lat, a nad scenariuszem pracował sam Żulczyk Poza tym w obsadzie widzimy śmietankę polskiego kina: Więckiewicz, Frycz, Chabior, Lubos. Do tego dawno niewidziany Cezary Pazura, który przekonująco wypada w roli najsłynniejszego polskiego prezentera. Jest kogo podziwiać!

    (Źródło: youtube.com)

    Poza plejadą gwiazd nowa produkcja HBO zaskakuje nadzwyczaj dobrą realizacją. Wizualnie "Ślepnąc od świateł" to perełka! Mamy zdjęcia, które momentami zapierają dech w piersi, fantastyczną grę kolorami i światłem, genialną ścieżkę dźwiękową, bardzo dobry montaż. To wszystko sprawia, że zakochujemy się w obrazkach, które serwują nam twórcy. 

    Tym większy jest więc zgrzyt pojawiający się, gdy główny bohater zagrany przez Kamila Nożyńskiego... zaczyna mówić. Czuć, że nie jest to profesjonalista. Co więcej, mamy wrażenie, że Skonieczny wybrał do tej roli kogoś, kto w ogóle nie utrzymałby się z grania, bo wypada w tym fatalnie. I o ile na początku serialu jesteśmy w stanie wybaczyć bohaterowi tę drętwotę, tłumacząc ją sobie zdystansowaną postawą wobec świata i naturą introwertyczką, o tyle w dalszych odcinkach, kiedy to postać Kuby przechodzi metamorfozę, sztuczne gesty i recytowane słowa zaczynają naprawdę drażnić. 
    Wiem, Nożyński jest naturszczykiem, za to z magnetycznym głosem i aparycją przywołująca na myśl młodego Daniela Craiga. Ale i to nie rozgrzesza go z ekranowego sztywniactwa. Ono razi tym bardziej, że Nożyńskiemu partnerują świetni aktorzy, u których nie ma nawet cienia fałszu. Bywa, że drugi plan jest lepszy od pierwszego, kiedy na ekranie mamy i Nożyńskiego, i Więckiewicz, Frycza czy Chabiora.



    (Źródła: film.interia.pl i vogue.pl)

    Dla wielu angaż Nożyńskiego jest największym błędem produkcji, który odbija się na gorszym odbiorze serialu i finalnie jego niższą oceną. Nie powiem, i mnie trochę boli to bezrefleksyjne wyrzucanie z siebie kwestii napisanych dla Kuby. W ostatecznym rozrachunku nie mogę jednak nie docenić tego, co ekipie wyszło fantastycznie! A tych plusików jest co niemiara! Nawet czołówka jest mistrzostwem. Nie przypominam sobie kiedy ostatnio zrobiła na mnie aż takie wrażenie. Chyba przy premierze "Skyfall", więc kilka ładnych lat temu. 

    Nie można też zapomnieć o tym, że "Ślepnąc od świateł" to tak portret outsidera-dilera, który zupełnie nie przystaje do rzeczywistości będącej dla niego tak naprawdę środowiskiem naturalnym, jak i jego klienteli, a nade wszystkim - zepsutego miasta, w którym się obraca. To doskonały, mroczny, wręcz apokalipotyczny, obraz Warszawy, w której źli ludzie mają władzę, pieniądze, wpływy. To portret miasta bez nadziei, w którym gwiazdkowym prezentem jest porcja najlepszej koki, rację ma ten, kto używa argumentu siły, a miłość można kupić. Smutne to miasto. Nic więc dziwnego, że tacy też są bohaterowie "Ślepnąc od świateł".



    (Źródła: film.wp.pl, media2.pl i pomorska.pl)

    Continue Reading
    Older
    Stories

    Polub na Facebooku

    Śledź na Instagramie

    SnapWidget · Instagram Widget

    Szukaj

    recent posts

    Archiwum

    • ▼  2020 (12)
      • ▼  października 2020 (1)
        • "Dzieci siostry Bernadetty" - przerażający dokumen...
      • ►  kwietnia 2020 (1)
      • ►  marca 2020 (3)
      • ►  lutego 2020 (4)
      • ►  stycznia 2020 (3)
    • ►  2019 (27)
      • ►  listopada 2019 (1)
      • ►  października 2019 (3)
      • ►  września 2019 (1)
      • ►  sierpnia 2019 (1)
      • ►  lipca 2019 (4)
      • ►  czerwca 2019 (2)
      • ►  maja 2019 (2)
      • ►  kwietnia 2019 (2)
      • ►  marca 2019 (3)
      • ►  lutego 2019 (3)
      • ►  stycznia 2019 (5)
    • ►  2018 (34)
      • ►  grudnia 2018 (2)
      • ►  listopada 2018 (3)
      • ►  października 2018 (3)
      • ►  września 2018 (3)
      • ►  sierpnia 2018 (4)
      • ►  lipca 2018 (1)
      • ►  czerwca 2018 (3)
      • ►  maja 2018 (3)
      • ►  kwietnia 2018 (3)
      • ►  marca 2018 (3)
      • ►  lutego 2018 (5)
      • ►  stycznia 2018 (1)
    • ►  2017 (38)
      • ►  grudnia 2017 (3)
      • ►  listopada 2017 (4)
      • ►  października 2017 (4)
      • ►  września 2017 (4)
      • ►  sierpnia 2017 (5)
      • ►  lipca 2017 (1)
      • ►  maja 2017 (3)
      • ►  kwietnia 2017 (1)
      • ►  marca 2017 (3)
      • ►  lutego 2017 (4)
      • ►  stycznia 2017 (6)
    • ►  2016 (36)
      • ►  grudnia 2016 (2)
      • ►  listopada 2016 (5)
      • ►  października 2016 (6)
      • ►  września 2016 (5)
      • ►  sierpnia 2016 (2)
      • ►  maja 2016 (1)
      • ►  kwietnia 2016 (8)
      • ►  marca 2016 (3)
      • ►  lutego 2016 (1)
      • ►  stycznia 2016 (3)
    • ►  2015 (57)
      • ►  grudnia 2015 (4)
      • ►  listopada 2015 (9)
      • ►  października 2015 (4)
      • ►  września 2015 (4)
      • ►  sierpnia 2015 (3)
      • ►  lipca 2015 (2)
      • ►  czerwca 2015 (2)
      • ►  maja 2015 (6)
      • ►  kwietnia 2015 (6)
      • ►  marca 2015 (5)
      • ►  lutego 2015 (6)
      • ►  stycznia 2015 (6)
    • ►  2014 (75)
      • ►  grudnia 2014 (8)
      • ►  listopada 2014 (12)
      • ►  października 2014 (17)
      • ►  września 2014 (15)
      • ►  sierpnia 2014 (5)
      • ►  lipca 2014 (1)
      • ►  czerwca 2014 (7)
      • ►  maja 2014 (2)
      • ►  kwietnia 2014 (5)
      • ►  marca 2014 (2)
      • ►  stycznia 2014 (1)
    • ►  2013 (11)
      • ►  listopada 2013 (1)
      • ►  października 2013 (4)
      • ►  września 2013 (1)
      • ►  lipca 2013 (1)
      • ►  czerwca 2013 (1)
      • ►  kwietnia 2013 (3)
    • ►  2012 (21)
      • ►  grudnia 2012 (3)
      • ►  listopada 2012 (10)
      • ►  października 2012 (5)
      • ►  kwietnia 2012 (2)
      • ►  marca 2012 (1)

    Obserwatorzy

    Subskrybuj

    Posty
    Atom
    Posty
    Komentarze
    Atom
    Komentarze

    Czytam

    • KULTURALNIE PO GODZINACH
      Londyński Wallace Collection
      4 miesiące temu
    • Apetyt na film - blog filmowy
      Hello world!
      1 rok temu
    • Z górnej półki
      Zielone Botki: Stylowe i Wygodne Buty na Każdą Okazję
      2 lata temu
    • FILM planeta
      FILMplaneta powraca!
      4 lata temu
    • ekran pod okiem
      A Virtual Reality Soldier Simulator
      6 lat temu
    • pocahontas recenzuje
      "Cheer" - serial Netflixa
      6 lat temu
    • Po napisach końcowych
      Październik w kinie (Joker, Był sobie pies 2, Czarny Mercedes, Boże Ciało, Ślicznotki, Zombieland: Kulki w łeb)
      6 lat temu
    • Filmowe konkret - słowo
      Dom, który zbudował Jack (2018) – wideorecenzja
      7 lat temu
    • skrawki kina
      ROMA
      7 lat temu
    • In Love With Movie
      9. Festiwal Kamera Akcja - relacja
      7 lat temu
    • WELUR & poliester
      „Casablanca” x Scenograficzne Szorty
      8 lat temu
    • movielicious - blog filmowy
      15. Tydzień Kina Hiszpańskiego
      11 lat temu
    • Skazany na Kino
      Zodiak (2007)
      11 lat temu
    Pokaż 5 Pokaż wszystko
    Obsługiwane przez usługę Blogger.

    Labels

    Oskary Sputnik WFF dokument dramat festiwal kino akcji kino europejskie kino polskie kryminał serial
    facebook instagram filmweb

    Created with by BeautyTemplates

    Back to top