facebook instagram filmweb

Okiem Kinomaniaka

    • Strona główna
    • O mnie
    • .
    • -

    Zachęcający trailer, intrygująca historia i brak pierwszoplanowych aktorów Hollywood, to główne powody, dla których wybrałam się na "Więźnia labiryntu". Film - jak odkryłam dopiero po seansie - powstał na bazie kolejnej trylogii dla młodzieży. I może dobrze, że dowiedziałam się o tym po fakcie, bo inaczej zapewne zrezygnowałabym z wycieczki do kina.

    (Źródło: filmweb.pl)
    Czy byłaby to taka wielka strata? Nie sądzę. Ale produkcja ma kilka jasnych punktów. Najpierw jednak dwa słowa o samej fabule. 
    Thomas trafia do tajemniczego labiryntu. Nie wiem kim jest, skąd pochodzi, jak się tam znalazł. Wraz z grupą kilkudziesięciu chłopców próbuje rozwikłać zagadkę - co to za miejsce i jak się z niego wydostać. Jako jeden z nielicznych jest odważny i nieustępliwy. Dąży, by jak najszybciej odkryć sposób powrotu do domu - domu, którego i tak nie pamięta. Nie wszyscy koledzy są skłonni mu w tym pomóc. Oprócz stoczenia walk z śmiercionośnymi bóldożercami, bohater będzie musiał rywalizować z niesprzyjającym mu Garry'm.

    (Źródło: fdb.pl)

    Co do przebiegu akcji, raczej nie ma większych zarzutów. Rozwija się dość dynamicznie i jest trzymająca w napięciu. Jak dla mnie jednak początek jest nieco za długi, choć rozumiem, że celem mogła być chęć pokazania jak wyglądało życie w Strefie (czyli na pozór bezpiecznej części Labiryntu) przed przybyciem głównego bohatera.


    (Źródło: youtube.com)
    Zaangażowanie do filmu szereg "nowych twarzy" oceniam na plus. Niektóre z nich znamy z kilku wcześniejszych produkcji ("Teen Wolf", "To właśnie miłość" czy "Millerowie"), ale umówmy się - to w "Więźniu labiryntu" mogą pokazać się światu w pierwszoplanowych rolach. Zatrudnienie nieznanych aktorów częściowo pewnie było podyktowane wiekiem postaci (głównie nastolatkowie). Lecz można było wziąć w ich miejsce Zaca Efrona, Roberta Pattinsona czy Dave'a Franco, których jest już na pęczki w innych produkcjach! Dobrze więc, że wyszło jak wyszło - to mnie przyciągnęło do kina i nie rozczarowało :) [Dobrze ogląda się Dylana O'Briena jako Thomasa, Ki Hong Lee jako Mihno czy pucowatego Blake'a Coopera jako Chucka.]
     


    (Źródło: picpicx.com)
    "Więzień labiryntu" zasłużyłby na solidną, dość wysoką notę (zapewne 7/10), gdyby nie do cna patetyczny finał. Rozwiązanie zagadki - choć raczej zaskakujące - było na wskroś amerykańskie. Trochę przypominało mi końcówkę "Olimpu w ogniu" czy "Świat w płomieniach".
    Na dodatek nie wszystko - pod względem fabularnym - mi się tam kleiło. Może fakt, że nie czytałam książki jakoś negatywnie rzutował na odbiór filmu, może szczegóły pokazano zbyt ogólnie/chaotycznie, a może po prostu to, co usłyszałam i zobaczyłam było dla mnie niewystarczające. Bez względu na powód, ostatnie minuty seansu to podrzędna rozrywka. Jednak wcześniejsze 1,5h filmu ogląda się przyzwoicie na tyle, żeby nie skreślić zupełnie "Więźnia labiryntu" i przyznać mu notę "średni" (5/10).



    (Źródło: hdwallpapers.in)
    Continue Reading
    Older
    Stories

    Polub na Facebooku

    Śledź na Instagramie

    SnapWidget · Instagram Widget

    Szukaj

    recent posts

    Archiwum

    • ▼  2020 (12)
      • ▼  października 2020 (1)
        • "Dzieci siostry Bernadetty" - przerażający dokumen...
      • ►  kwietnia 2020 (1)
      • ►  marca 2020 (3)
      • ►  lutego 2020 (4)
      • ►  stycznia 2020 (3)
    • ►  2019 (27)
      • ►  listopada 2019 (1)
      • ►  października 2019 (3)
      • ►  września 2019 (1)
      • ►  sierpnia 2019 (1)
      • ►  lipca 2019 (4)
      • ►  czerwca 2019 (2)
      • ►  maja 2019 (2)
      • ►  kwietnia 2019 (2)
      • ►  marca 2019 (3)
      • ►  lutego 2019 (3)
      • ►  stycznia 2019 (5)
    • ►  2018 (34)
      • ►  grudnia 2018 (2)
      • ►  listopada 2018 (3)
      • ►  października 2018 (3)
      • ►  września 2018 (3)
      • ►  sierpnia 2018 (4)
      • ►  lipca 2018 (1)
      • ►  czerwca 2018 (3)
      • ►  maja 2018 (3)
      • ►  kwietnia 2018 (3)
      • ►  marca 2018 (3)
      • ►  lutego 2018 (5)
      • ►  stycznia 2018 (1)
    • ►  2017 (38)
      • ►  grudnia 2017 (3)
      • ►  listopada 2017 (4)
      • ►  października 2017 (4)
      • ►  września 2017 (4)
      • ►  sierpnia 2017 (5)
      • ►  lipca 2017 (1)
      • ►  maja 2017 (3)
      • ►  kwietnia 2017 (1)
      • ►  marca 2017 (3)
      • ►  lutego 2017 (4)
      • ►  stycznia 2017 (6)
    • ►  2016 (36)
      • ►  grudnia 2016 (2)
      • ►  listopada 2016 (5)
      • ►  października 2016 (6)
      • ►  września 2016 (5)
      • ►  sierpnia 2016 (2)
      • ►  maja 2016 (1)
      • ►  kwietnia 2016 (8)
      • ►  marca 2016 (3)
      • ►  lutego 2016 (1)
      • ►  stycznia 2016 (3)
    • ►  2015 (57)
      • ►  grudnia 2015 (4)
      • ►  listopada 2015 (9)
      • ►  października 2015 (4)
      • ►  września 2015 (4)
      • ►  sierpnia 2015 (3)
      • ►  lipca 2015 (2)
      • ►  czerwca 2015 (2)
      • ►  maja 2015 (6)
      • ►  kwietnia 2015 (6)
      • ►  marca 2015 (5)
      • ►  lutego 2015 (6)
      • ►  stycznia 2015 (6)
    • ►  2014 (75)
      • ►  grudnia 2014 (8)
      • ►  listopada 2014 (12)
      • ►  października 2014 (17)
      • ►  września 2014 (15)
      • ►  sierpnia 2014 (5)
      • ►  lipca 2014 (1)
      • ►  czerwca 2014 (7)
      • ►  maja 2014 (2)
      • ►  kwietnia 2014 (5)
      • ►  marca 2014 (2)
      • ►  stycznia 2014 (1)
    • ►  2013 (11)
      • ►  listopada 2013 (1)
      • ►  października 2013 (4)
      • ►  września 2013 (1)
      • ►  lipca 2013 (1)
      • ►  czerwca 2013 (1)
      • ►  kwietnia 2013 (3)
    • ►  2012 (21)
      • ►  grudnia 2012 (3)
      • ►  listopada 2012 (10)
      • ►  października 2012 (5)
      • ►  kwietnia 2012 (2)
      • ►  marca 2012 (1)

    Obserwatorzy

    Subskrybuj

    Posty
    Atom
    Posty
    Komentarze
    Atom
    Komentarze

    Czytam

    • KULTURALNIE PO GODZINACH
      Londyński Wallace Collection
      5 miesięcy temu
    • Apetyt na film - blog filmowy
      Hello world!
      1 rok temu
    • Z górnej półki
      Zielone Botki: Stylowe i Wygodne Buty na Każdą Okazję
      3 lata temu
    • FILM planeta
      FILMplaneta powraca!
      4 lata temu
    • ekran pod okiem
      A Virtual Reality Soldier Simulator
      6 lat temu
    • pocahontas recenzuje
      "Cheer" - serial Netflixa
      6 lat temu
    • Po napisach końcowych
      Październik w kinie (Joker, Był sobie pies 2, Czarny Mercedes, Boże Ciało, Ślicznotki, Zombieland: Kulki w łeb)
      6 lat temu
    • Filmowe konkret - słowo
      Dom, który zbudował Jack (2018) – wideorecenzja
      7 lat temu
    • skrawki kina
      ROMA
      7 lat temu
    • In Love With Movie
      9. Festiwal Kamera Akcja - relacja
      7 lat temu
    • WELUR & poliester
      „Casablanca” x Scenograficzne Szorty
      8 lat temu
    • movielicious - blog filmowy
      15. Tydzień Kina Hiszpańskiego
      11 lat temu
    • Skazany na Kino
      Zodiak (2007)
      11 lat temu
    Pokaż 5 Pokaż wszystko
    Obsługiwane przez usługę Blogger.

    Labels

    Oskary Sputnik WFF dokument dramat festiwal kino akcji kino europejskie kino polskie kryminał serial
    facebook instagram filmweb

    Created with by BeautyTemplates

    Back to top