facebook instagram filmweb

Okiem Kinomaniaka

    • Strona główna
    • O mnie
    • .
    • -

    Dawno nie czułam przed premierą takich emocji, jakie towarzyszyły mi przed seansem "La La Land". Ostatnio miałam tak chyba z "Artystą", który w 2011 wygrał 5 Oskarów (w tym ten za najlepszy film). Produkcję oglądałam już po gali, więc z jednej strony była presja nagród, jakie otrzymała, z drugiej świadomość, że z tym gatunkiem (kino nieme) jestem mocno na bakier. Podobna sytuacja miała miejsce z nowością od Damiena Chazelle, gdyż "La La Land" ma na swoim koncie aż 7 Złotych Globów, a musicale kojarzą mi się z ckliwymi, naciąganymi historyjkami, w których tandetne piosenki i fikuśne tańce (choć same często są słabymi elementami) mają ukryć pozostałe, jeszcze większe mankamenty produkcji. 

    (Źródło: indiewire.com)
    Moja obawa o jakość "La La Land" była tym większa, że po genialnym "Whiplash" o walce młodego muzyka z despotycznym dyrygentem oraz własnymi ambicjami, apetyt na dobre owoce pracy Chazelle, wzrósł. Tym razem reżyser postanowił zabierać nas w podróż po mieście aniołów. Wraz z bohaterami: romantyczną Mią, pracownicą niewielkiej kawiarni marzącą o karierze aktorskiej oraz Sebastianem, muzykiem jazzowym pragnącym założyć własny klub, przemierzamy wszelkie zakątki Los Angeles. Zaglądamy do gigantycznych hal zdjęciowych, przechadzamy się romantycznymi alejkami na wzgórzach Hollywood Hills, zaglądamy do miejscowych barów. Reżyser chce, żebyśmy poczuli specyficzną atmosferę tego miasta oraz to, co mają w sercach głównie bohaterowie - ogromne pasje i chęć spełnienia swych marzeń. 


    (Źródło: youtube.com)

    Choć nie należę do fanów musicali, ten film szczerze mnie urzekł. Prostotą historii (scenariusz jest nieskomplikowany, żeby nie powiedzieć banalny), genialną muzyką (ścieżka dźwiękowa zostaje w głowie na bardzo długo), uniwersalnym przesłaniem oraz jakąś magią, która przez cały seans buduje świetny klimat produkcji. Tym jednak, co uznaję za najlepsze jest duet Emma Stone - Ryan Gosling. Fantastycznie pasują do odgrywanych postaci (są po prostu wiarygodni w swoich rolach) i gołym okiem widać, że lubią ze sobą pracować. Dzięki temu emocje jakie łączą ich bohaterów są odzwierciedleniem prawdziwej chemii występującej między nimi. Dowodem na słuszność tej tezy niech będzie scena, w której Sebastian zaczyna grać na pianinie, gdy Mia wchodzi do domu i włącza się w śpiew. Jej wybuch śmiechu jest zupełnie naturalny i można by uznać go za błąd. Ale w tym przypadku ta wpadka wnosi jakąś wartość dodatnią do całości.

    Kiedy czytasz o zbliżającej się premierze, że jest zjawiskowa, olśniewająca, bliska ideału, Twoje oczekiwanie względem niej rosną. Nawet jeśli starasz się ostudzić ów zachwyt, by nie wyjść z kina z gigantycznym rozczarowaniem. W przypadku najnowszego obrazu Damiena Chazelle trudno było utrzymać na wodzy te emocje. Zwłaszcza, że tuż przed wejściem na polskie ekrany "La La Land" wygrał wszystko podczas gali Złotych Globów, zgarniając aż 7 statuetek (i tym samym pobijając dotychczasowy rekord!). Co najlepsze, absolutnie nie wpłynęło to na mój odbiór filmu oraz jego ocenę. Dlaczego? Bo ta produkcja jest iście genialna i nic nie jest w stanie temu zaprzeczyć.



    (Źródła: hollywoodreporter.com i indiewire.com)
    Continue Reading
    Older
    Stories

    Polub na Facebooku

    Śledź na Instagramie

    SnapWidget · Instagram Widget

    Szukaj

    recent posts

    Archiwum

    • ▼  2020 (12)
      • ▼  października 2020 (1)
        • "Dzieci siostry Bernadetty" - przerażający dokumen...
      • ►  kwietnia 2020 (1)
      • ►  marca 2020 (3)
      • ►  lutego 2020 (4)
      • ►  stycznia 2020 (3)
    • ►  2019 (27)
      • ►  listopada 2019 (1)
      • ►  października 2019 (3)
      • ►  września 2019 (1)
      • ►  sierpnia 2019 (1)
      • ►  lipca 2019 (4)
      • ►  czerwca 2019 (2)
      • ►  maja 2019 (2)
      • ►  kwietnia 2019 (2)
      • ►  marca 2019 (3)
      • ►  lutego 2019 (3)
      • ►  stycznia 2019 (5)
    • ►  2018 (34)
      • ►  grudnia 2018 (2)
      • ►  listopada 2018 (3)
      • ►  października 2018 (3)
      • ►  września 2018 (3)
      • ►  sierpnia 2018 (4)
      • ►  lipca 2018 (1)
      • ►  czerwca 2018 (3)
      • ►  maja 2018 (3)
      • ►  kwietnia 2018 (3)
      • ►  marca 2018 (3)
      • ►  lutego 2018 (5)
      • ►  stycznia 2018 (1)
    • ►  2017 (38)
      • ►  grudnia 2017 (3)
      • ►  listopada 2017 (4)
      • ►  października 2017 (4)
      • ►  września 2017 (4)
      • ►  sierpnia 2017 (5)
      • ►  lipca 2017 (1)
      • ►  maja 2017 (3)
      • ►  kwietnia 2017 (1)
      • ►  marca 2017 (3)
      • ►  lutego 2017 (4)
      • ►  stycznia 2017 (6)
    • ►  2016 (36)
      • ►  grudnia 2016 (2)
      • ►  listopada 2016 (5)
      • ►  października 2016 (6)
      • ►  września 2016 (5)
      • ►  sierpnia 2016 (2)
      • ►  maja 2016 (1)
      • ►  kwietnia 2016 (8)
      • ►  marca 2016 (3)
      • ►  lutego 2016 (1)
      • ►  stycznia 2016 (3)
    • ►  2015 (57)
      • ►  grudnia 2015 (4)
      • ►  listopada 2015 (9)
      • ►  października 2015 (4)
      • ►  września 2015 (4)
      • ►  sierpnia 2015 (3)
      • ►  lipca 2015 (2)
      • ►  czerwca 2015 (2)
      • ►  maja 2015 (6)
      • ►  kwietnia 2015 (6)
      • ►  marca 2015 (5)
      • ►  lutego 2015 (6)
      • ►  stycznia 2015 (6)
    • ►  2014 (75)
      • ►  grudnia 2014 (8)
      • ►  listopada 2014 (12)
      • ►  października 2014 (17)
      • ►  września 2014 (15)
      • ►  sierpnia 2014 (5)
      • ►  lipca 2014 (1)
      • ►  czerwca 2014 (7)
      • ►  maja 2014 (2)
      • ►  kwietnia 2014 (5)
      • ►  marca 2014 (2)
      • ►  stycznia 2014 (1)
    • ►  2013 (11)
      • ►  listopada 2013 (1)
      • ►  października 2013 (4)
      • ►  września 2013 (1)
      • ►  lipca 2013 (1)
      • ►  czerwca 2013 (1)
      • ►  kwietnia 2013 (3)
    • ►  2012 (21)
      • ►  grudnia 2012 (3)
      • ►  listopada 2012 (10)
      • ►  października 2012 (5)
      • ►  kwietnia 2012 (2)
      • ►  marca 2012 (1)

    Obserwatorzy

    Subskrybuj

    Posty
    Atom
    Posty
    Komentarze
    Atom
    Komentarze

    Czytam

    • KULTURALNIE PO GODZINACH
      Londyński Wallace Collection
      4 miesiące temu
    • Apetyt na film - blog filmowy
      Hello world!
      1 rok temu
    • Z górnej półki
      Zielone Botki: Stylowe i Wygodne Buty na Każdą Okazję
      2 lata temu
    • FILM planeta
      FILMplaneta powraca!
      3 lata temu
    • ekran pod okiem
      A Virtual Reality Soldier Simulator
      6 lat temu
    • pocahontas recenzuje
      "Cheer" - serial Netflixa
      6 lat temu
    • Po napisach końcowych
      Październik w kinie (Joker, Był sobie pies 2, Czarny Mercedes, Boże Ciało, Ślicznotki, Zombieland: Kulki w łeb)
      6 lat temu
    • Filmowe konkret - słowo
      Dom, który zbudował Jack (2018) – wideorecenzja
      7 lat temu
    • skrawki kina
      ROMA
      7 lat temu
    • In Love With Movie
      9. Festiwal Kamera Akcja - relacja
      7 lat temu
    • WELUR & poliester
      „Casablanca” x Scenograficzne Szorty
      8 lat temu
    • movielicious - blog filmowy
      15. Tydzień Kina Hiszpańskiego
      11 lat temu
    • Skazany na Kino
      Zodiak (2007)
      11 lat temu
    Pokaż 5 Pokaż wszystko
    Obsługiwane przez usługę Blogger.

    Labels

    Oskary Sputnik WFF dokument dramat festiwal kino akcji kino europejskie kino polskie kryminał serial
    facebook instagram filmweb

    Created with by BeautyTemplates

    Back to top