facebook instagram filmweb

Okiem Kinomaniaka

    • Strona główna
    • O mnie
    • .
    • -

    Geniusz, wirtuoz, najwspanialszy tenor w historii. Między innymi określeniami nazywano Pavarottiego niemal od początku muzycznej kariery. Choć twierdził, że jego ojciec miał zdecydowanie lepszy głos, to Luciano zyskał międzynarodowy rozgłos, uznanie znawców muzyki klasycznej oraz serca milionów zwykłych śmiertelników. O powodach, dla których był kochany przez tłumy opowiadają jego najbliżsi w dokumencie autorstwa Rona Howarda. Dokumencie, którego nie możecie przegapić!

    (Źródło: rozrywka.resinet.pl)

    Szczerze? Produkcja o Luciano Pavarottim kompletnie mnie zaskoczyła. Nie spodziewałam się tego, że będzie tak wzruszająca i tak wciągająca! To naprawdę jeden z najlepszych filmów dokumentalnych, które widziałam w ostatnim czasie. 
    Reżyser dopuścił w nim do głosu szerokie grono osób: pierwszą i drugą żonę artysty, jego córki, menadżerów, innych muzyków, z którymi współpracował wielki śpiewak. Dwugodzinny film przepełniony jest więc przeróżnymi materiałami. Widzimy skróty najważniejszych występów mistrza, sporo rodzinnych fotografii, w tym zdjęcia małego Luciano. Nie brakuje też przebitek z rozmów z maestro. Dostajemy więc dość kompleksowy obraz bohatera, wraz z jasnymi i ciemnymi stronami włoskiego tenora. To wszystko daje nam poczucie, że możemy wręcz od podszewki poznać wielkiego artystę. 

    (Źródło: youtube.com)

    Wrażenie to zostaje spotęgowane dzięki fantastycznej osobowości Pavarottiego. Jego pogodne usposobienie, zamiłowanie do żartów oraz czarujący uśmiech sprawiają, że nie sposób nie polubić go jako człowieka. Choć ma na swoim koncie kilka rys jako widzowie mamy poczucie, że zostają one gdzieś w tyle, że nie warto do nich wracać, że nikt z nas nie jest krystaliczny, więc możemy je puścić w niepamięć. W filmie widzimy w bohaterze z jednej strony wielkiego artystę, światowej sławy solistę, z drugiej zaś zwykłego człowieka, który ma swoje zalety i wady. 

    Osobiście dokument Howarda kompletnie mnie oczarował! Jestem zachwycona tym radosnym podejściem do życia wynikającym w dużej mierze z włoskiego pochodzenia muzyka. Oprócz tego urzekła mnie ogromna pokora i jeszcze większa empatia mistrza. Dzięki tym cechom jawi się on jako swoisty ambasador potrzebujących. Szczególnie zaś intensywnie działa na rzecz chorych, biednych, osieroconych dzieci oraz wszystkich dotkniętych jarzmem wojny.
    Co ciekawe film ten można odebrać dwojako. Oczywiście to historia wspaniałego śpiewaka operowego, ale także opowieść o tym, że warto mieć marzenia i o nie walczyć, a w życiu kierować się kilkoma głównymi zasadami: szanować ludzi, z zaangażowaniem robić to, co się kocha oraz starać się nieść dobro.

    Jeśli więc cenicie sobie dokumentalno-biograficzne materiały z odrobiną wzruszenia i sporą dawką fenomenalnej muzyki, "Pavarotti" jest tym, co musicie obejrzeć. Łezka w oku, ciarki i mnóstwo pozytywnej energii gwarantowane! 


    (Źródła: theirishtime.com i kultura.onet.pl)

    Continue Reading

    Jest taki okres, gdy w kinie zdecydowanie króluje tematyka społeczna. To czas festiwalu Millennium Docs Against Gravity! Ma tegorocznej edycji zaprezentowane zostaną produkcje z całego świata, a od liczby tytułów można dostać zawrotu głowy. Oczywiście ze szczęścia, bo chyba każdy kinoman podskakuje z radości, gdy w festiwalowym harmonogramie może wybrać tak wiele filmów godnych uwagi.

    (Źródło: going.blog)

    Żeby co nieco ułatwić wybór repertuaru na najbliższe dni, przygotowałam zestawienie 7 tytułów, które wydały mi się najbardziej kuszące. Jedne to dokumenty, inne są fabułami. Część produkcji europejskich, kilka amerykańskich. Czyli dla każdego, coś miłego.

    ANDERS, JA I JEGO 23 INNE KOBIETY, reż. Nahid Perrson

    (Źródło: youtube.com)
    Historia miłosna XXI wieku: on, ona i jego liczne kochanki. Brzmi jak nowe wcielenie Casanovy. Szwedzka reżyserka prezentuje obraz współczesnego randkowania w sieci na przykładzie pary poznającej się na Tinderze. Fabuła filmu zdaje się być bliska rzeczywistości, to mogło być doświadczenie kogoś z nas albo naszych znajomych. Z przyjemnością więc wybrałabym się na seans o takiej niecodziennej, i niekoniecznie posiadającej szczęśliwej zakończenie, love story.


    GDZIE JEST NASZ DOM?, reż. Jacqueline Zund

    (Źródło: variety.com)


    Jak wygląda sytuacja dzieci, których rodzice się rozwodzą? Co czują, co myślą, jak odnajdują się w codzienności? Na te pytanie odpowiedzi próbuje znaleźć szwajcarska reżyserka, która śledzi losy pięciorga dzieci z niepełnych rodzin. W rozmowach z nimi stara się zrozumieć jak to jest dzielić życie między domy dwojga rodziców. 


    CO ZROBISZ, GDY ŚWIAT STANIE W OGNIU?, reż. Roberto Minervini
    (Źródło: youtube.com)

    Opis obrazu Roberto Minerviniego przywołuje mi na myśl netflixowy dokument pt. "XIII poprawka". Forma produkcji: czarno-biała, z przejmującym montażem, zapowiada coś, co poruszy niejedno serce. Zdaje się, że film prezentujący problemy Afroamerykanów na tle wielokulturowej rzeczywistości Stanów Zjednoczonych będzie jednym z najgłośniejszy tytułów tegorocznej edycji festiwalu. Nie bez powodu znalazł się również wśród obrazów wyświetlanych w Konkursie Głównym festiwalu w Wenecji. 


    MAREK EDELMAN... I BYŁA MIŁOŚĆ W GETCIE, reż. Jolanta Dylewska

    (Źródło: kultura.gazeta.pl)
    Kolejna produkcja o tematyce miłosnej. Tym razem takiej osadzonej w niecodziennych realiach, w wojennej rzeczywistości. Jeszcze przed śmiercią Marek Edelman, jeden z przywódców powstania w warszawskim getcie mówił z nieskrywanym zdziwieniem, że nikt nie pytał go o to, czy w czasie wojny, w murach getta, była między ludźmi miłość. Czy w tych ekstremalnych warunkach ludzi wciąż o niej myśleli, nadal ją czuli i za nią tęsknili. 
    Film Jolanty Dylewskiej, w produkcję którego zaangażowali się także Andrzej Wajda i Agnieszka Holland, próbuje pokazać ten wycinek wojennej rzeczywistości, w którym tytułowa miłość jest bardzo mocno obecna. 


    TO ZMIENIA WSZYSTKO, reż. Tom Donahue
    (Źródło: awardscircuit.com)
    Zeszłym rok zdecydowanie można podsumować hasłem GIRL POWER. Często i donośnie mówiono o problemach związanych z płcią piękną: o molestowaniach w środowisku pracy, nierównych płacach, dyskryminacji w świecie polityki. Obraz Toma Donahue idealnie więc wpisuje się w ten trend. Reżyser rozmawia z jednymi z najwybitniejszych przedstawicielek rynku filmowego, by zaprezentować jak wygląda sytuacja kobiet w Hollywood. O swoich doświadczeniach opowiedzą m.in. Meryl Streep, Natalie Portman czy Geena Davis.  


    CZY UFASZ SWOJEMU KOMPUTEROWI?, reż. Chris Paine
    (Źródło: youtube.com)

    Innym trendem XXI wieku jest skupienie na technologii i jej nieustanny rozwój. Dzięki nowoczesnych rozwiązaniom nasze życie staje się łatwiejsze, a codzienność wygodniejsza. Komfort życia to jeden z wielu plusów rozwoju sztucznej inteligencji. Nie zapominajmy jednak o zagrożeniach, które wiążą się z ulepszaniem komputerów. Jakie minusy kryją się za AI?


    #HEJT, reż. Eef Hilgers

    (Źródło: youtube.com)

    Wychowanie dzieci w XXI wieku to zdecydowanie trudne zadanie. Z wielu stron pojawiają się zagrożenia dla nich: porównywanie się z gwiazdami upiększonymi za pomocą Photoshopa, koleżankami bardziej popularnymi nie tylko w szkole, ale i na portalach społecznościowych czy szykany mające miejsce tak offline, jak i online. To wszystko sprawia, że codziennośc wielu dzieciaków to nieustanna walka z hejtem. Walka, którą prowadzą same, bo boją się prosić o pomoc rodziców. Albo nie mają możliwości powiedzenia im o swoich problemach, bo ci są nieobecni, zapracowani, niezainteresowani życiem swoich pociech. Krótkometrażowy, holenderski dokument, wydaje się być tym, co każdy rodzic powinien zobaczyć.


    Pełen harmonogram festiwalowy znajdziecie TUTAJ.


    (Źródło: dzieje.pl)

    Continue Reading

    Nastał raj dla miłośników filmów. Nie dość, że w dużym mieście niemal na każdym rogu jest kino, to mamy do dyspozycji serwisy streamingowe, których zasoby są przeogromne. Aby ułatwić nieco wybór propozycji na najbliższy seans, a doskonale wiem, że nierzadko trudno się zdecydować, co włączyć tym razem, przygotowałam zestawienie najlepszych dokumentów dostępnych na Netflixie. 

    (Źródło: kulturalnemedia.pl)

    Część poniższych propozycji widnieje w serwisie od dawna, inne zostały dodane w ostatnim czasie. Tematyka zaprezentowanych produkcji jest przeróżna tak, aby w zasadzie każdy mógł znaleźć coś dla siebie.


    (Źródło: netflix.pl)
    XIII poprawka
    Mam wrażenie, że o tym dokumencie słyszeli już chyba wszyscy. Jeśli jednak ktoś jeszcze nie miał okazji obejrzenia "XIII poprawki", zachęcam do nadrobienia straty, by dość jednoznacznie zobaczyć ogromną skalę dyskryminacji Afroamerykanów, a także to, kto zyskuje na dość powszechnym skazywaniu ich na karę pozbawienia wolności za nawet drobne przestępstwa (nierzadko także "za niewinność").



    (Źródło: cyrkf1.pl)
    Formuła 1: Jazda o życie
    To serial dokumentalny, który jest dla mnie (póki co) największym zaskoczeniem tego roku! Tak w kinie, jak i poza nim. To, że produkcja o wyścigach Formuły 1 podbiła moje serce dziwi mnie samą. Nie sposób chyba jednak jej nie pokochać! Mamy świetne rozplanowane odcinki, w których nawet laik może bardzo szybko i sprawnie zapoznać się z sylwetkami kierowców i szefów klubów oraz zorientować się o co w tym sporcie chodzi. Genialne tempo, dobra dramaturgia, przemyślany scenariusz oraz świetny montaż sprawiają, że z wypiekami na twarzy ogląda się każdy odcinek! Istna perełka!

    (Źródło: whatthehealthfilm.com)

    What the health
    Tematyka zdrowotna niewątpliwie jest w ostatnim czasie bardzo popularna. Widać to również wśród dokumentów Netflixa. "What the health" to przykład produkcji, która miałaby uzmysłowić widzom skalę niezdrowego jedzenia dostępnego na wyciągnięcie ręki: w sklepach, restauracjach, barach. Twórcy skoncentrowali się wokół zaleceń największych i najważniejszych amerykańskich instytucji czy organizacji zdrowotnych, które... bardziej lub mniej oficjalnie współpracują z wielkimi koncernami. Te zaś uczestniczą w pracach badawczych tworząc ogólnokrajowe raporty, a wnioski z nich płynące są - jak łatwo się domyślić - na korzyść ich firm. Wyraźnie widzimy więc jak biznes wpływa na komunikaty instytucji zdrowotnych, a tym samym na nasze złe nawyki żywieniowe sprzyjające powstawaniu licznych chorób.


    (Źródło: cinematerial.com)
    Ikar
    Bardzo głośna produkcja o gigantycznej skali dopingu w sporcie. Amerykański kolarz, przy współpracy z rosyjskim naukowcem, odkrywa jedną z największych afer dopingowych w zawodowym sporcie. Świetna produkcja!


    (Źródło: nickaskamreviews.com)

    Minimalizm: Dokument o rzeczach ważnych
    Trend minimalizmu zyskał na popularności w ostatnich miesiącach. Na rynku pojawiło się sporo książek na ten temat, coraz poczytniejsze zrobiły się blogi poświęcone tej tematyce, a różni eksperci występowali co jakiś czas w programach telewizji śniadaniowej mówiąc o swoich doświadczeniach w tym zakresie. Tym, którzy przejawiają jakiekolwiek zainteresowanie ww. tematyką, polecam ciekawy materiał z Netflixa. Zobaczymy w nim ludzi, którzy zrezygnowali z posiadania wielu przedmiotów i postawiali na ich jakość oraz funkcjonalność, by skupiać się tylko na tym, co rzeczywiście ważne. 



    (Źródło: netflix.pl)
    Walka: Życie i zaginiona twórczość Stanisława Szukalskiego
    Niebywale ciekawa postać przedstawiona w fantastycznym dokumencie. Artysta nieznany szerokiej widowni dostał szansę na wypromowanie jego niezwykłej twórczości. I bardzo różnorodnej. W filmie dokumentalnym poznajemy Szukalskiego z archiwalnych nagrań oraz wspomnień licznych przyjaciół, również artystów. Opisują jego złożoną osobowość, prezentują różne dzieła (rzeźby, szkice, obrazy) i przybliżają skomplikowany życiorys. Bardzo interesująca historia o nietuzinkowej postaci. 



    (Źródło: youtube.com)
    Forks over knives
    Kolejny bardzo dobry dokument o żywności. Tym razem o ogromnych zaletach diety pozbawionej białka zwierzęcego. Trend vege czy vegan jest coraz bardziej widoczny w naszej rzeczywistości (w menu w knajpach, na półkach sklepowych), ale dwóch amerykańskich profesorów podkreśla, że nie jest to kolejna modna "wydmuszka". Za wyborem diety bez mięsa stoi wiele ważnych argumentów zdrowotnych, które obaj panowie mogli postawiać dzięki swoim wieloletnim badaniom naukowym prowadzonym w różnych środowiskach na przestrzeni różnych lat. Wnioski były jednoznaczne: białko zwierzęce absolutnie nie służy człowiekowi, wręcz przeciwnie! Aby w pełni zrozumieć ich argumentację polecam pełen materiał. 

    Continue Reading

    Kontrowersyjna? Wulgarna? Szalona? Możliwe. Ale na pewno także niebywale wrażliwa, niesamowicie serdeczna, a przy tym niezwykle utalentowana. Taki portret jednej z największych (jeśli nie największej!) wokalistki jazzowej XXI wieku wyłania się z filmu pt. "Amy", który do polskich kin zawita już w jutro. Warto było czekać!


    Pierwsze skojarzenie z Amy Winehouse to morze alkoholu i sterta prochów. Na drugim planie jawią się grube melanże, skandale prasowe i zawiłe uczuciowe perypetie. Dopiero w tle pobrzmiewa muzyka. Głęboka, sentymentalna, pełna smutku i żalu. Poruszająca. Ale ta prawdziwa Amy to właśnie muzyka. To muzyka była sednem jej życia. Ona stanowiła centrum. Ona była motorem jej działań. Niestety chwilami ulegała detronizacji i stąd rodziły się problemy genialnej wokalistki. O tym właśnie dowiadujemy się z obrazu Asifa Kapadii, który przygotował dokument poświęcony Winehouse.


    (Źródło: youtube.com)
    Idąc na przedpremierowy pokaz nie miałam specjalnych oczekiwań. Owszem, o filmie było głośno i od dłuższego czasu chciałam go zobaczyć, ale zdecydowanie nie zaliczam się ani do zagorzałych fanek muzyki Winehouse, ani do wielbicielek jej samej. Kilka utworów znałam i nawet lubiłam. Nie miałam jednak jej płyt, nie oglądałam nagrań z koncertów, nie śledziłam jej życia w Internecie. Nic z tych rzeczy. 

    Tym bardziej zaskoczył mnie ten obraz! Przed seansem nie wiedziałam czego się po nim spodziewać. Laurki zdolnej piosenkarki, która zbyt młodo umarła? Perfekcyjnego wyciskacza łez dla jej najwierniejszych fanów? A może kompilacji żenujących nagrań i zdjęć przedstawiających artystkę w jak najgorszym świetle, by produkcja zyskała wielki rozgłos dzięki kontrowersji? I znowu pudło! "Amy" jest czymś całkowicie innym i dzięki temu absolutnie rozłożyła mnie na łopatki!


    (Źródło: theguardian.com)

    Z obrazu Kapadii wyłania się nieśmiała, a zarazem nieco szalona nastolatka. Z dość normalnego domu, z typowymi przyjaciółmi. Pogodna, bardzo serdeczna i ogromnie utalentowana. Przypadkowo odkryta i wciągnięta do branży przez zaprzyjaźnionego menadżera, z którym zawodowo była związana przez długie lata.
    Widzimy dziewczynę, która stopniowo spełnia swoje marzenia, a każdy kolejny sukces przyjmuje ze szczerym niedowierzeniem. Daleko jej do młodocianych artystów, których od niemowlęctwa wychowywano na gwiazdy. Amy nie zadziera nosa, nie rozpiera jej pycha, nie uderza woda sodowa. Ale niezmiernie raduje fakt, że ludziom podoba się jej muzyka. Że może zarabiać robiąc to, co naprawdę kocha. I w czym jest bardzo dobra.

    Niestety już na tym etapie, a nawet nieco wcześniej, Amy ciągnęło do dużych dawek mocnego alkoholu oraz regularnego palenia marihuany, którą po jakimś czasie zamieniła na silniejsze używki. Do tego zestawu można dołożyć problemy z odżywianiem i  długotrwałą depresję. To nic innego jak perfekcyjna recepta na wyniszczenie organizmu. Zwłaszcza, gdy nikt nie dostrzega problemów, kiedy nikt nie reaguje na kolejne sygnały ostrzegawcze. Przykład Winehouse pokazuje, że nawet będąc otoczonym rodziną, przyjaciółmi i współpracownikami, można zostać zupełnie samemu ze swoimi kłopotami. Skutecznie odgrywać rolę człowieka radzącego sobie w życiu i niewymagającego pomocy.




    (Źródła: dailymail.co.uk i vibe.com)
    Przemieszanie wątków muzycznych z zakulisowymi losami Winehouse zostało skrupulatnie przygotowane. Kapadia serwuje nam bardzo uporządkowany obraz jej życia, posiłkując się głównie nagraniami archiwalnymi. Nie zostawia tu wiele miejsca na odautorski komentarz. Wycinki z życia wokalistki okrasza wypowiedziami najbliższych, by nie tracić wiarygodności filmu. W ten sposób jeszcze mocniej wstrząsa widzem. Bo siedząc w kinowym fotelu człowiek uzmysławia sobie kilka istotnych kwestii. To, że nikt - we właściwym momencie - nie wyciągnął pomocnej dłoni do uzależnionej Amy. To, że wokalistka wplątała się w patologiczną relację z późniejszym mężem - Blake'iem, momentami rezygnując z autonomii na rzecz trwania w tym związku. To, że dla wielu rzekomo bliskich osób była jedynie skarbonką, maszynką do zarabiania pieniędzy. 

    "Amy" ogląda się bardzo dobrze. To jeden z tych dokumentów, który na dłużej zostaje w naszej głowie. Za bardzo wartościowe uważam pokazanie - dla wielu - zupełnie nieznanych początków kariery Winehouse, przywołanie jej pierwszych występów i zaprezentowanie wypowiedzi o dalekosiężnych planach i zawodowych marzeniach. Film pozwala więc odkryć prawdziwą Amy, z jej wrodzoną nieśmiałością, niespotykaną w XXI wieku autentycznością oraz niepopularną miłością do dobrej muzyki. A poza tym wszystkim z jej ogromną potrzebą bycia kochaną. Ponieważ dla mnie z obrazu Kapadii dość jasno wybrzmiewa, że większość problemów Winehouse zrodziło się z potrzeby zaistnienia , bycia dostrzeżoną, pokochaną. Bez granic.
     

    (Źródło: wallpaperup.com)
    Na koniec zostawiam Was z kawałkiem, który chyba najbardziej kojarzy mi się z Winehouse i mam wrażenie, że idealnie pasuje do filmu, stanowiąc niejako podsumowanie tak jej muzycznych dokonań, jak i życiowych perypetii.


    (Źródło: youtube.com)
    Continue Reading
    Older
    Stories

    Polub na Facebooku

    Śledź na Instagramie

    SnapWidget · Instagram Widget

    Szukaj

    recent posts

    Archiwum

    • ▼  2020 (12)
      • ▼  października 2020 (1)
        • "Dzieci siostry Bernadetty" - przerażający dokumen...
      • ►  kwietnia 2020 (1)
      • ►  marca 2020 (3)
      • ►  lutego 2020 (4)
      • ►  stycznia 2020 (3)
    • ►  2019 (27)
      • ►  listopada 2019 (1)
      • ►  października 2019 (3)
      • ►  września 2019 (1)
      • ►  sierpnia 2019 (1)
      • ►  lipca 2019 (4)
      • ►  czerwca 2019 (2)
      • ►  maja 2019 (2)
      • ►  kwietnia 2019 (2)
      • ►  marca 2019 (3)
      • ►  lutego 2019 (3)
      • ►  stycznia 2019 (5)
    • ►  2018 (34)
      • ►  grudnia 2018 (2)
      • ►  listopada 2018 (3)
      • ►  października 2018 (3)
      • ►  września 2018 (3)
      • ►  sierpnia 2018 (4)
      • ►  lipca 2018 (1)
      • ►  czerwca 2018 (3)
      • ►  maja 2018 (3)
      • ►  kwietnia 2018 (3)
      • ►  marca 2018 (3)
      • ►  lutego 2018 (5)
      • ►  stycznia 2018 (1)
    • ►  2017 (38)
      • ►  grudnia 2017 (3)
      • ►  listopada 2017 (4)
      • ►  października 2017 (4)
      • ►  września 2017 (4)
      • ►  sierpnia 2017 (5)
      • ►  lipca 2017 (1)
      • ►  maja 2017 (3)
      • ►  kwietnia 2017 (1)
      • ►  marca 2017 (3)
      • ►  lutego 2017 (4)
      • ►  stycznia 2017 (6)
    • ►  2016 (36)
      • ►  grudnia 2016 (2)
      • ►  listopada 2016 (5)
      • ►  października 2016 (6)
      • ►  września 2016 (5)
      • ►  sierpnia 2016 (2)
      • ►  maja 2016 (1)
      • ►  kwietnia 2016 (8)
      • ►  marca 2016 (3)
      • ►  lutego 2016 (1)
      • ►  stycznia 2016 (3)
    • ►  2015 (57)
      • ►  grudnia 2015 (4)
      • ►  listopada 2015 (9)
      • ►  października 2015 (4)
      • ►  września 2015 (4)
      • ►  sierpnia 2015 (3)
      • ►  lipca 2015 (2)
      • ►  czerwca 2015 (2)
      • ►  maja 2015 (6)
      • ►  kwietnia 2015 (6)
      • ►  marca 2015 (5)
      • ►  lutego 2015 (6)
      • ►  stycznia 2015 (6)
    • ►  2014 (75)
      • ►  grudnia 2014 (8)
      • ►  listopada 2014 (12)
      • ►  października 2014 (17)
      • ►  września 2014 (15)
      • ►  sierpnia 2014 (5)
      • ►  lipca 2014 (1)
      • ►  czerwca 2014 (7)
      • ►  maja 2014 (2)
      • ►  kwietnia 2014 (5)
      • ►  marca 2014 (2)
      • ►  stycznia 2014 (1)
    • ►  2013 (11)
      • ►  listopada 2013 (1)
      • ►  października 2013 (4)
      • ►  września 2013 (1)
      • ►  lipca 2013 (1)
      • ►  czerwca 2013 (1)
      • ►  kwietnia 2013 (3)
    • ►  2012 (21)
      • ►  grudnia 2012 (3)
      • ►  listopada 2012 (10)
      • ►  października 2012 (5)
      • ►  kwietnia 2012 (2)
      • ►  marca 2012 (1)

    Obserwatorzy

    Subskrybuj

    Posty
    Atom
    Posty
    Komentarze
    Atom
    Komentarze

    Czytam

    • KULTURALNIE PO GODZINACH
      Londyński Wallace Collection
      4 miesiące temu
    • Apetyt na film - blog filmowy
      Hello world!
      1 rok temu
    • Z górnej półki
      Zielone Botki: Stylowe i Wygodne Buty na Każdą Okazję
      2 lata temu
    • FILM planeta
      FILMplaneta powraca!
      3 lata temu
    • ekran pod okiem
      A Virtual Reality Soldier Simulator
      6 lat temu
    • pocahontas recenzuje
      "Cheer" - serial Netflixa
      6 lat temu
    • Po napisach końcowych
      Październik w kinie (Joker, Był sobie pies 2, Czarny Mercedes, Boże Ciało, Ślicznotki, Zombieland: Kulki w łeb)
      6 lat temu
    • Filmowe konkret - słowo
      Dom, który zbudował Jack (2018) – wideorecenzja
      7 lat temu
    • skrawki kina
      ROMA
      7 lat temu
    • In Love With Movie
      9. Festiwal Kamera Akcja - relacja
      7 lat temu
    • WELUR & poliester
      „Casablanca” x Scenograficzne Szorty
      8 lat temu
    • movielicious - blog filmowy
      15. Tydzień Kina Hiszpańskiego
      11 lat temu
    • Skazany na Kino
      Zodiak (2007)
      11 lat temu
    Pokaż 5 Pokaż wszystko
    Obsługiwane przez usługę Blogger.

    Labels

    Oskary Sputnik WFF dokument dramat festiwal kino akcji kino europejskie kino polskie kryminał serial
    facebook instagram filmweb

    Created with by BeautyTemplates

    Back to top